MAYBELLINE MATTE COLORSENSATIONAL NUDE EMBACE + BEZBARWNA KONTURÓWKA ESSENCE.

Witam was dziś o pięknym poranku! :) 
Miałam napisać post jak wrócę z majówki, ale jak wiadomo kobieta zmienną jest! :) 

Długo szukałam czegoś co będzie do mnie pasowało - czerwień nie, pomarańcz też nie, nudziaki? W tym na pewno będę wyglądać tragicznie. 
Tymczasem? Wyglądam w niej naprawdę dobrze. Skromnie mówiąc rzecz jasna! :D 

Żeby zbędnie nie przedłużać i nie rozwodzić się jeszcze bardziej jak świetnie się czuje przejdę do mojego absolutnego hitu! 

Przedstawiam wam Nude embrace!





Jak widać szminka znajduję się w dość przyjemnym dla oka opakowaniu. Jak większość szminek jest wykręcana. To tak w roli wstępu. 

Szminka jest w przepięknym nudziakowym odcieniu, w którym ja po prostu się zakochałam. Jest świetna na codzień, ale i też na większe wyjścia kiedy oczy wystarczająco przyciągają uwagę, a nie chcemy być zbyt krzykliwe z czerwoną szminką na ustach. 

Szminka daje powiedziałabym bardziej satynowe niż typowo matowe wykończenie, jak dla mnie spoko.
Czy podkreśla suche skórki? Jak wiadomo szminki lubią to robić - tej też się zdarza, jeśli nasze usta są w tragicznym stanie. Na szczęście moje są ostatnio w świetnej kondycji więc absolutnie nie mam jej tego do zarzucenia. A no i nie wysusza nam dodatkowo ust.

Spokojnie wytrzymuje 2 godzinki, co i tak jest dużym wyczynem jak na mnie. 
Ściera się bardzo równomiernie więc w sumie i tak wygląda w porządku.

Gdy mam ją na ustach na szczęście nie ma uczucia "lepienia" czego wręcz nienawidzę, bo mam wrażenie, że szminka wędruje mi po całej twarzy. Jest też bardzo wydajna, używam jej często a i tak mam ponad połowę.





Więc w skrócie mówiąc szminka jest po prostu świetna i baardzo ją polecam! W Cenie regularnej koszt to około 30 zł. Jednak polujcie na promocję, mi się udało i zdobyłam ją za jedyne 17 zł. 

Żeby zakończyć to jeszcze trochę bardziej pozytywnie niż zamierzałam, to dodatkowo wam mogę polecić bezbarwną konturówkę essence. -> To ta biała na zdjęciu, bardzo sprytnie schowana.

Konturówka świetnie sunie po ustach, ja ją dodatkowo delikatnie "podgrzewam"  zapalniczką wtedy to już w ogóle szał ciał.  
Konturówka jest bezbarwna co jednoznaczne z tym, że będzie idealna do każdej szminki, świetnie będzie trzymać nam ją w swoich ryzach. 

Kusząca też jest jej cena, ja ją kupiłam za 3 zł na promocji ;) 

No i to tyle na dziś, teraz to już na pewno wrócę dopiero po majówce, więc jeszcze raz życzę jej pogodnej i jak najbardziej udanej! Buziaki :D 



6 komentarzy:

  1. Uwielbiam nudziaki! pomadka zapowiada się całkiem, całkiem może kupię na Rossmannowskiej promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolor jeszcze w swej kolekcji nie posiadam takiego odcieniu... Cóż chyba będzie trzeba się zaopatrzyć :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :) Jak Ci się spodoba zaobserwuj i zostań na dłużej :) Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę świetny, w ogóle ostatnio pokochałam nudziaki :D
      oczywiście, ze zajrzę ;)

      Usuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP