Bielenda Make-up Academie lift - Liftingujący fluid nawilżający.

Hej kobietki :) 
Dziś o podkładzie nawilżającym od Bielenda. Wcześniej nie miałam styczności z ta firmą, więc testowanie sprawiło jeszcze większą frajdę ;) 




Co o podkładzie mówi producent? 


A co o podkładzie powiem ja : 

Podkład posiadam w odcieniu 1 - czyli naturalnym, wpada on w żółte tony co jak dla mnie jest dużym plusem. 
Konsystencja jest kremowa, nie spływa przy nakładaniu i jest bardzo lekka.
Aplikacja jest bardzo łatwa - ja nakładam go opuszkami palców i nie pozostawia smug i nie jest, że tak powiem  "tępy".
Podkład na twarzy wygląda bardzo świeżo, a skóra nie wygląda na zmęczoną. 
Trwałość też jest na duży plus, u mnie wytrzymał 7 godzin, po czym go zmyłam.
Myślę, że zapewnienia producenta w dużej mierze są hmm...prawdą ;) 

Jedynym minusem to bardzo mała gama kolorystyczna, w tym zbytnio nie możemy przebierać. Ja trafiłam na swój idealny odcień, ale myślę, że niektórym się to niestety nie uda. 
Podkład można jeszcze dostać w odcieniu beżowym - dość neutralnym i karmelowym - pomarańczowym. Ja wybrałam naturalny, bo najbardziej wpada w żółte tony. 

A no i zapomniałam dodać,  czy podkład zapycha? Powiem szczerze, że moja cera pozapychała gdy używałam podkładu z AA, a teraz nie zauważyłam jej pogorszenia - więc nie. 
Podkład zawiera też  takie składniki jak witamina E czy kwas hialuronowy, więc mamy całkiem przyjemny skład.

A na samym końcu powiem o dwóch plusach, które cieszą oko i nos, ale nie są taż tak istotne jak wyżej wymienione. Fajna i wygodna buteleczka i piękny zapach podkładu! Zapach jest wyczuwalny przy aplikacji, a potem znika, nie jest on nachalny, a bardzo fajny.

Cena też jest bardzo przyzwoita, za 30ml płacimy ok. 25 zł.

Na obecną chwilę to mój ulubiony podkład, którego używam codziennie ;) Lubię go przede wszystkim za to, że ma dobre krycie i jest na tyle lekki, że nie ma uczucia maski, a na twarzy jest wręcz niewyczuwalny i wygląda pięknie! ;) 


A teraz żegnam was uśmiechem ;) Miłego dnia! ;) 

12 komentarzy:

  1. Ceną jest dobra, ale ciekawe czy mają mój odcień. Kiedyś wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładnie wyglądasz ! Moja kolezanka juz pare razy zachwalała mi ten podkład, niestety 1 jest bardzo ciemna jak dla mojej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo! :) Dla bladziochów niestety się nie spisze, gdyby nie to, że się opaliłam też by był dla mnie za ciemny.
      Szkoda, bo podkład jest świetny, a w zimę na pewno nie będę z niego korzystać ze względu właśnie na kolor :)

      Usuń
  3. Ja się boję takich drogeryjnych podkładów. Mam strasznie problematyczną cerę i ufam jedynie minerałom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama myślałam nad zmianą na minerały, bo moja cera robi się coraz gorsza..

      Usuń
    2. Polecam z całego serca! Jednak sporo zachodu jest ze znalezieniem odpowiedniego odcienia, jeśli nie ma się dostępu do sklepu stacjonarnego...

      Usuń
    3. Ja właśnie zamówiłam próbki podkładu i różu!:) Mam nadzieje,że i u mnie się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Brzmi całkiem fajnie, ja obecnie w takie upały stosuję mineralne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takie upały ja całkowicie rezygnuje z podkładów :) Ale myślę sama nad minerałami :)

      Usuń
  5. Wydaje się dość interesujący, jeszcze nie miałam, może wypróbuje :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz o nim czytam.
    Lubie gdy podkład ładnie pachnie.
    Skoro nie zapycha może okazać się dla mnie dobrym produktem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie przywiązywałam uwagi do zapachu podkładów, teraz mi się odmieniło :)
      Jest bardzo fajny, minusem jest tylko ta mała gama kolorystyczna ;)

      Usuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP