Krem BB 9w1 - Manhattan clearface

Dzień dobry kochani! :) 
Dziś przychodzę z recenzją kremu BB 9w1 firmy manhattan. Jeszcze kiedy były promocje w rossmanie -49% skusiłam się na niego, ale bardzo długo odkładałam recenzję, dlaczego? Tego dowiecie się zaraz. 



Krem w zwykłym opakowaniu na zakrętkę, szału nie robi, nie przyciąga zbytnio uwagi, kupiłam go tylko dlatego, że w tamtym okresie szukałam czegoś lżejszego. 

Zacznę od tego co mówi producent :

Ma walczyć z niedoskonałościami cery, działać antybakteryjnie i kojąco, redukować sebum, matowić, nawilżać, pozostawiać cerę promienną. Zawiera filtr 15 spf. Odpowiedni dla skóry mieszanej lub tłustej z niedoskonałościami. 

A teraz ja wam opowiem, jak jest naprawdę. 

Krem posiadam w odcieniu 01, po wydobyciu czuć piękny zapach - taki świeży, nienachalny, przyjemny dla nosa. Tyle z zalet. 
Krem po nałożeniu w 5 minut zmienia swój odcień, sam z siebie tworzy ogromne plamy i roluje się - jak dotkniemy to w ogóle jakbyśmy zrywali maskę. Mimo, że gdy go się nakłada wydaje się w miarę lekki, to już po zaschnięciu jest mocno wyczuwalny, ciężki. 

Broń Boże nie można się spocić/błyszczeć/płakać  gdy mamy go na sobie - spływanie, białe plamy, mazanie - gwarantowane w niecałą minutę. Dodatkowo nie da rady się go zetrzeć chusteczką, bo wtedy się jeszcze bardziej marze.  Już nie wspomnę o pieczeniu oczu i skóry -  nie wiem co producent miał na myśli mówiąc, że działa kojąco. 

Ma tyle wad, że mogłabym gadać cały dzień. Ale pokaże wam jak wygląda w czasie nakładania a jak 5 minut po. Tak 5 minut, tyle mu wystarczy. 


To ten sam podkład, tylko od lewej strony widzimy jego zachowanie po 5 minutach. Plamy, kompletna zamiana koloru, rolowanie. Zdjęcie nie odzwierciedla aż tak dokładnie jego zmiany koloru - robi się pomarańczowo-cementowy.

Nie wiem jak można coś tak tragicznego dać na sklepowe półki. Dlaczego zwlekałam z recenzją? Bo żaden, ale to żaden kosmetyk nigdy mnie aż tak nie rozczarował.

Nikomu nie polecam go testować, nawet jeśli dostalibyście go za darmo! 

To tyle na dziś, mimo mojej negatywnej recenzji, życzę wam miłego dnia! :) 

34 komentarze:

  1. A ja dla odmiany polecę wyśmienity puder z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder miałam i jest świetny, więc baaardzo się rozczarowałam kremem bb, a szkoda ;)

      Usuń
  2. Oj ten bb no faktycznie nie najlepszy widzę - szkoda bo akurat lubię markę lakiery mają dobre i puder w kompakcie też w porządku - przynajmniej dla mnie. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. puder również lubię, tusz do rzęs jeden też, z tym kremem coś im nie wyszło ;)

      Usuń
  3. Ja nie za bardzo przepadam za kremami BB dostępnych na naszych polskich półkach wolę orginalne azjatyckie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam podkładu mineralnego, nie wiem czy wrócę na stałe do płynnych podkładów/ kremów bb :)

      Usuń
  4. Dobrze wiedzieć, aby go nie kupić

    OdpowiedzUsuń
  5. Masakra jaka jest różnica koloru , niestety wiele kosmetyków zmienia swój kolor podczas kontaktu z tlenem.Tak swoją drogą w moim życiu testowałam 2 kemy BB jednak żaden nie przypadł mi do gustu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości jest jeszcze gorzej niż na zdjęciu. Dokładnie tak.. Ja krem bb który lubię to ten z under twenty, to był mój pierwszy kosmetyk w życiu :)

      Usuń
  6. Zawsze trafi się na jakiś bubel :/ Jeszcze nigdy nie stosowałam kosmetyków tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.. Nigdy mi się nie trafił kosmetyk, którym byłabym tak rozczarowana. No cóż, musi być ten pierwszy raz :)

      Usuń
  7. Masakra :P Nie chcę go! Lubię za to ich puder sypki i z tego co pamiętam mają też całkiem fajne lakiery do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudry mają naprawdę fajne, sama ich używałam swego czasu :)

      Usuń
  8. Oj jak dla mnie za jaśniutki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ciemniejsze odcienie, jednak nie polecam :) nie warto w niego inwestować, starta pieniędzy.

      Usuń
  9. Ja ogólnie jakoś nie przepadam za kremami BB

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o tym produkcie. Ogólnie nie mam łatwego dostępu do tej marki, a wiele kosmetyków chciałabym wypróbować :) Świetny post :)
    Zapraszam-Mój blog
    PS: odpowiadam na obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie kobietki, bubel jakich mało. Pieniądze dosłownie wrzucone w błoto ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że się nie sprawdził, ale ja nigdy jakoś nie miałam zaufania do Polskich kremów BB.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tego kremu i raczej już go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Unikam tego typu kremy z drogerii szerokim łukiem. Sama nie wiem czemu jakoś nie mam do nich przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojacie, a może to kwestia Twojej skóry która tak na niego reaguje? Bo aż mis ie wierzyć nie chce, że serio taki bubel wypuścili, ale zdjęcia mówią same za siebie :o

    Zapraszam też na nieco bardziej alternatywną cześć blogosfery :)
    Ruda Urodowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wierzyć nie chciało, tym bardziej, że pudry mają naprawdę świetne! :)

      Usuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP