Świetna domowa maseczka z węgla aktywnego!

Cześć kochani, dziś o domowej maseczce, która nie dość, że jest banalnie prosta to podbiła moje serce! :)
Od dłuższego czasu mam problem z zaskórnikami, stanami zapalnymi, wypryskami, ale jestem na bardzo dobrej drodze do pięknej cery :) 






Do maseczki potrzebny będzie węgiel aktywny (możecie kupić w tabletkach, albo w kapsułkach) ja mam w tabletkach i rozgniatam je za pomocą dwóch łyżeczek. Do małej miseczki dodałam 3 rozgniecione tabletki i jedną łyżeczkę wody, wszystko ze sobą zmieszałam i nałożyłam na twarz za pomocą pędzelka języczkowego :) 


Z maseczką na twarzy siedziałam jakieś pół godziny i zmyłam ją letnią wodą.  Ze zmywaniem nie ma większych problemów. 
Twarz po takiej maseczce była niesamowicie świeża, stany zapalne trochę zbladły, a obrzęk znikł. Przy dłuższym stosowaniu przyczynia się do zmniejszenia trądziku/wągrów i dobrze oczyszcza twarz. 
Jest to naprawdę łatwa w przygotowaniu maseczka, która przynosi efekty! 

A wy stosowałyście taką maseczkę? Jak się sprawdziła? :) 

29 komentarzy:

  1. Może i ja się skusze na taką maseczkę

    OdpowiedzUsuń
  2. O miałam właśnie też przygotowany post o takiej masce ;p skradłaś mi pomysł! hehe żartuje oczywiście ;p uwielbiam tą maseczkę świetnie działa na stan mojej skóry, wycisza wszelkie niedoskonałości i super oczyszcza twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam jeszcze tej maseczki, obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o właśnie ostatnio oglądałam o niej u RLM :D na pewno spróbuję :D:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą maseczką.Muszę wypróbować ! ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    https://jagglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie próbowałam, ale skoro polecasz to na pewno się skuszę, szczególnie że to nic trudnego :)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś mega, od razu pokochałam Twój blog nie inaczej jak - obserwuję !
    http://dyed-blonde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio bardzo dużo słyszę o tym węglu ale jeszcze nie kupiłam .Stosowałaś ją może kiedyś na zęby ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar zacząć testować na zębach, na pewno będzie o tym na blogu! :)

      Usuń
  9. Ciekawy pomysł, ale nie wiem czy się odważę ...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj muszę wypróbować :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł, niedawno robiłam sobie taką samą maseczkę! :D

    obserwuję :)
    TEYZZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie w niej wyglądasz :) Mam zamiar taką sobie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Daj znać jak się sprawdziła! :)

      Usuń
  13. robiłam już kiedyś sobie tę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. węgiel w kapsułkach mam :D spróbuję, może pogoni moje zaskórniki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na zaskórniki mam zamiar testować olejek pichtowy z naftą kosmetyczną :)

      Usuń
  15. Słyszałam już o podobnych maseczkach, ale jak dotąd jeszcze nie próbowałam na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam ją ostatnio u RLM, ale jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie próbowałam tej maseczki ale teraz na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP