Świetna mina paletka cieni do powiek.

Cześć kochani! Dziś narobiłam tyle zdjęć, że aż nie wiedziałam, którą recenzję dodać pierwszą. Wybór padł na moją niedawno odkrytą świetną paletkę cieni i pędzelek! 



W moim organizerze na kosmetyki brakowało mi paletki, za pomocą której wyczaruję fajny makijaż oka, delikatny, świeży, taki na codzień. Mijając miliony półek z cieniami, wyjątkowo przyjrzałam się marce dotąd niezauważanej, czyli sensique. Dałam szansę, bo paletka tania jak barsz, tylko 10 zł w regularnej cenie, wiec czemu nie? :) Dodatkowo trafiłam na zestawienie kolorystyczne, które naprawdę mi odpowiada. 

Co do wizualnego wyglądu, to dla mnie jak na taką cenę - jest dobrze. Pudełeczko się samo nie otwiera i dobrze się trzyma, a to najważniejsze.


A teraz przechodzę do najlepszej części czyli swatche i recenzji! :) 


Cienie są naprawdę mocno napigmentowane - na to nawet nie można ponarzekać! (odcienie czerni i szarości są jeszcze mocniej) 

Tutaj mamy bardzo jasny beż - idealny do kącika oka i do przejścia w róż. 
Subtelny róż -  w którym osobiście jestem zakochana, jest taki wdzięczny, świetnie wygląda na powiece, tak świeżo, nienachalnie.  
Jasny brąz - również fajny cień, który mi się widzi z jakimś złotem w kąciku oka. 
A ostatni odcień to jest zagadka - delikatnie połyskujący brąz, wpadający w odcienie różu, jest bardzo ciekawym odcieniem, zarówno na codzień jak i w makijażu wieczorowym. 

Konsystencja cieni jest lekko kremowa, wygodna w aplikacji. 
Co do samej aplikacji to ona jest bardzo przyjemna, cienie się prawie nie osypują, dobrze się blendują (ja nie używam do tego typowego puchacza, bo nienawidzę takich pędzelków do powiek) i ogólnie nie ma z nimi żadnych problemów.

A jak z trwałością, pewnie jesteście ciekawi? Mi wytrzymały od godziny 10 rano do godziny 20. Bez osypywania, ścierania, tłustej powieki. (dodam, że nie nakładałam ich na bazę, a tylko na krem od ziai (klik)) Wszystko trzymało się i ciągle wyglądało świeżo i fajnie! :) 

Jest to moja ulubiona paletka, którą w 5 minut mogę wyczarować subtelny i świeży makijaż oka. 

Teraz przejdę do mojego na obecną chwilę ulubionego pędzelka od marki Killys.



Jak wspomniałam poprzednio, nienawidzę puchaczy do malowania powieki - po prostu takie miękkie cudo tak mi i mojej powiecie działa na nerwy, że nie jestem w stanie się pomalować. 
Dlatego pędzelki wybieram, ani nie za puchate ani nie za grube. Akurat z tym trafiłam w 10! 
Jest bardzo wygodny przy nakładaniu cieni, w końcu pędzelek, który nie drażni mojej powieki. 
Jeśli chodzi o blendowanie - to u mnie się sprawdza, ale jak wiadomo każdy ma inne gusta i każdemu innym pędzelkiem lepiej się aplikuje cienie - mi ten odpowiada idealnie.

Pędzelek możecie dostać w rossmanie za ok. 17 zł



A wy miałyście okazję przetestować tą paletkę? :) Jaki pędzelek do aplikacji cieni jest waszym ulubionym? :) 


21 komentarzy:

  1. Faktycznie delikatne, ładne kolorki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak za tą cenę to świetny zakup! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam cieni z tej firmy ale kolory są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto do niej wrócić, ja na pewno kupię jeszcze inne wersje kolorystyczne :)

      Usuń
  4. Bardzo fajne cienie. Kolory idealne do codziennego makijażu i świetna pigmentacja cieni. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pigmentacja bardzo ładna, ale dla mnie kolory mogłyby być zbyt jasne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa wydaje się ta paletka :)
    U mnie nowy post kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tych cieniach, jednak pigmentacje mają naprawdę dobrą!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne kolorki, dokładnie takie jak lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne nudziaki :) Taka paletka bez szaleństw powinna być w każdej damskiej kosmetyczce. Kolory bardzo mi się podobają. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolory paletki bardzo, ale to bardzo w moim guście! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory i delikatne.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz wiele ciekawych pomysłów na posty, są rewelacyjne i czekam na więcej :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP