Zakupy na Ezebra - Revlon, Golden Rose, Donegal. Wrażenia, Swatche.

Cześć wam! :) W Rossmannie trwa szał promocji, a ja na ostatnią turę nawet nie mam zamiaru iść. Są strony na których ceny są takie same jak na tej promocji, albo i niższe, a jedną z nich jest właśnie EZEBRA. Dziś o tym post, więc zapraszam do dalszego czytania! :) 




Skuszona właśnie tymi cenami wykonałam swoje pierwsze zamówienie na ezebra (dotąd kupowałam na mintishop i kosmetykomania) i muszę przyznać, że jestem baaardzo zaskoczona! Rzecz jasna pozytywnie! 
Zacznę na początku od opinii samego sklepu, transportu itd. 
Zamówienie zrobiłam naprawdę późnym wieczorem we wtorek, a w środę rano moja przesyłka już była w drodze, w czwartek o godzinie 9 dostałam wiadomość, że moja paczka czeka już na odbiór w punkcie - jestem mega pozytywnie zaskoczona, bo paczka chyba pierwszy raz przyszła mi aż tak szybko! 
Co do samego sklepu - ceny są naprawdę rewelacyjne i teraz będę ględzić o tym w kółko. Na email dostajemy cały czas na bieżąco informacje co jest z naszą paczką, wszystko idzie sprawnie i bezproblemowo. 
Przesyłkę dostajemy porządnie zapakowaną, bez jakichkolwiek uszkodzeń. 
POLECAM!


Teraz przejdę do zawartości swojego zamówienia. Zamówiłam podkład Revlon, którego dotychczas nie stosowałam i byłam jego niesamowicie ciekawa. Trafiła mi się świetna promocja, bo na ezebra obecnie możecie go kupić w cenie 21 zł. A w zasadzie to promocja jest na wszystko, wystarczy, że wpiszecie kod : ezebra10mniej
Do koszyka wpadły również gąbeczki Donegal, bo moja z natury jest już na wykończeniu, oraz puder z golden rose - również zachwalany w blogosferze. 


Do sedna, bo jak zawsze za dużo piszę :) 

Gąbeczki Donegal - Są bardzo mięciutkie, pierwsza aplikacja wypadła całkiem nieźle , dobrze się nimi rozprowadza podkład. 

Podkład Revlon Colorstay wersja do cery mieszanej lub tłustej, odcień 150 buff - wszystkim znany, kochany, albo znienawidzony. Na mnie pierwsze wrażenie sprawił bardzoo dobre! Ma świetny odcień wpadający w żółte tony, przyjemną konsystencję i naprawdę wygodną pompkę. Krycie jest dobre, ale nie pełne, efekt można stopniować za co duży plus. Podkład fajnie zastyga, nie czuć go w ogóle na twarzy i nie robi efektu maski. I co najważniejsze matuje i to dobrze matuje! Jak narazie jestem zadowolona, mam nadzieję, że będzie tak dalej! :) 

Puder do brwi Golden Rose, odcień 104 - to fajny brąz z przewagą chłodniejszych tonów. Ma bardzo przyjemną konsystencję, którą z łatwością się rozprowadza i świetną pigmentację. Efekt jaki daje można z łatwością stopniować. Do pudru dołączony jest również aplikator, na którego temat się nie wypowiem, bo go nie używałam. 

A teraz macie małe porównanie bez makijażu i z podkładem Revlon i pudrem do brwi GR. 


Daję wam również swatche obu produktów : 


I pełen efekt końcowy ;) 


Od ezebra dostałam również kod rabatowy -20% do ANSWEAR, wystarczy, że wpiszecie kod EZEBRA20 :)

A wy testowałyście, któryś z kosmetyków, jeśli tak, to jak się sprawdzają? A może macie porównanie starej i nowej wersji Revlon? :) 

26 komentarzy:

  1. Podkład prezentuje się rewelacyjnie! Muszę przyjrzeć się szczegółowo tej drogerii :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż zrobiłaś z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ten produkt GR to bym wyprobowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba mogłabyś używać ciemniejszą wersję tego podkładu :) Też go używam, na razie najlepiej się spisuje z wszystkich, które mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kusi ten Revlon , oj kusi!
    pozdrawiam :)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kosmetyki :)
    Sama ostatnio zamówiłam ten podkład :D
    Zapraszam :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Revlon zużyłam już 2 buteleczki no i mam ten sam kolor tego pudru do brwi i jest świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych produktów. Podkład wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ezebre , przesyłki tak jak mówisz idą bardzo szybko . O kosmetykach słyszałam jednak żadnego nie używałam .

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raczej nie używam podkładów :)
    Ale widzę, ze prezentuje się super :)
    Ślicznie wyglądasz :D


    Zapraszam :D
    grlfashion.blogspot.com

    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że masz te wersję Revlonu z pompką :) Ciekawe czy rzeczywiście jest inna formuła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam porównania do wersji bez pompki :) Ale w najbliższym czasie postaram się domówić starą wersję i zrobię porównanie :)

      Usuń
  12. Ale ty masz piękną cerę kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Revlon Colostray - uwielbiam. Nawet dziś go użyłam. Masz bardzo ładną cerę nawet bez podkładu. A w makijażu to już - bajka! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP