Cień do powiek Bell w roli ulubionego kosmetyku do brwi.

Cześć kochani! :) Dziś postanowiłam wrócić do tematu związanego z makijażem, czyli tym co najbardziej lubię! Kluczowym elementem mojego makijażu dziennego czy wieczorowego - są brwi. Po prostu uwielbiam siebie w pomalowanych brwiach i uważam, że nadają one wyrazu całej twarzy. Mi potrzebne jest coś, o dobrej pigmentacji i przy okazji bardzo trwałego, jeśli jesteście ciekawe produktu bell to zapraszam do dalszego czytania! 



Cień zamknięty jest w małym i poręcznym słoiczku. Jego konsystencja nie jest ani zbyt gęsta, ani zbyt rzadka, fajna kremowa formuła, którą z łatwością się nakłada. Naprawdę, nakładanie nie sprawia żadnego problemu, efekt można stopniować, od delikatnego po dość mocny. Ja raczej stawiam na pośredni.  



Do rzeczy, bo o to w tym wszystkim chodzi. Cień "zasycha" na matowy, ale absolutnie nie czuć go na brwiach, jest bardzo komfortowy w noszeniu. Ale co najważniejsze, wytrzyma burze, imprezy, jak i zwykły dzień w pracy czy na zajęciach. Jest to po prostu pewniak na każdą okazje. Fajne jest też to, że cień w słoiczku nie gęstnieje, nie robią się glutki, tylko konsystencja jest ciągle taka sama. 
Cień posiadam w odcieniu 03 i jest to fajny naturalny brązik z przewagą chłodniejszych tonów.


Na zdjęciu ten sam cień, tak jak mówiłam efekt można stopniować i mam nadzieję, że jest to widoczne. Ogólnie cień ten to ideał. 
Super pigmentacja, łatwość w stopniowaniu i nakładaniu, trwałość, wydajność - tak naprawdę trzeba dwa maźnięcia żeby wypełnić całą brew, odcień, idealnie ujarzmia włoski i trzyma je w swoich ryzach i oczywiście cena! Koszt to coś około 7-8 zł o ile dobrze pamiętam za naprawdę rewelacyjny produkt. Ten cień porównywany jest do kultowej pomady do brwi z inglota. 

Z tego co wiem, inne odcienie rewelacyjnie sprawdzają się jako baza pod cienie. Jest jeszcze jeden odcień, który można stosować do brwi (01 bodajże) ale on niestety potrafi wybijać fioletowe tony. Ogólnie mam nadzieję, że bell poszerzy znacznie swoją game tych cieni. 

Cień możecie nabyć w biedronce, czy w drogeriach gdzie są szafy bell. A teraz trzymajcie efekt, dość mocny, bo jak widzicie i makijaż trochę niecodzienny, ale lubię bawić się kolorem i cieniami :) 



A wy co sądzicie o takim rozwiązaniu? A może i wy testowałyście już ten cień? :) 

31 komentarzy:

  1. Mam to! Czeka w zapasach 😊 piękny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc czekam na Twoją recenzję na blogu! :) Dziękuję bardzo! :)

      Usuń
  2. Myślę, że u mnie fajnie by się sprawdził w roli jednak cienia do powiek. Jeśli chodzi o makijaż brwi to zdecydownie lepiej mi malować kredką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś malowałam tylko kredką, potem przerzuciłam się na puder, a teraz tylko albo cień, albo puder, nie wyobrażam sobie już makijażu brwi kredką :D

      Usuń
  3. ten cień jest świetny, trochę wygląda pudrowo mimo to jest hitem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to zupełnie nie przeszkadza, fajnie, że się sprawdza też u Ciebie! :)

      Usuń
  4. Właśnie od dłuższego czasu zastanawiam sie nad jego zkaupem. Myślałam właśnie o wypełnianiu brwi. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście do brwi się świetnie nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful shade! Very versatile!
    Have a nice new week!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam odcień 01 i faktycznie jest dość fioletowy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety :( 01 określiłabym jako kolor taupe.. Mam nadzieję, że bell wprowadzi szerszą gamę, chętnie bym kupiła taki cień w odcieniu czerni, bądź typowej szarości :)

      Usuń
  8. Świetnie prezentuje się na brwiach, mi pewnie też by pasował :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tym produktem , fajnie ze kolor można stopniowac , myślę że by mi pasował .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, tym bardziej, że jego zastosowań jest kilka! :)

      Usuń
  10. Świetny kolor ma, pasował by mi idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przetestować, szczególnie, że cena zachęca :) A można go stosować jako cień, do brwi ale jaki i eyeliner świetnie się sprawdza i jest to coś innego niż czarna kreska :)

      Usuń
  11. Ja raczej używałabym go jako cienia. Z brawami nic nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do brwi by się mi sprawdził. Jednak jeśli chodzi o cienie do powiek - nie kupuję nic nowego, bo mam naprawdę niezły zapasik. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam niezły zapasik, ale mi nigdy mało kosmetyków, to już jakieś uzależnienie. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. Ja już mam swoje trio do brwi, ale ten kosmetyk równie dobrze się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny cień, idealnie pasuje do Twoich brwi. No i cena rewelacyjna!
    PS. śliczny makijaż i kolor oczu ;o

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecę koleżance ja akurat z brwiami nic nie robię.Sliczny makijaż. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, buziaki i pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  16. Może powinnam się nim zainteresować. Na brwiach wygląda idealnie. Boję się tylko, że nie poradzę sobie z taką formą ;D Przywykłam do kredek do brwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze używałam kredka i ta forma nakładania jest naprawdę prosta! Warto spróbować :)

      Usuń
  17. Bardzo ładnie podkreślasz brwi:) Naturalny, piękny efekt:)

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP