Golden Rose Velvet Matte.

Cześć kochane! Dziś o szminkach zachwalanych w blogosferze. A może reklamowane=przereklamowane? Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii to zapraszam! :) 


To jeden z tych kosmetyków, które kupujemy ze względu na całe mnóstwo poleceń. Jednak czasem mam wrażenie, że coś jednak jest za bardzo przekoloryzowane. Niestety ale pomadki Golden Rose to dla mnie jedno wielkie rozczarowanie, a naprawdę oczekiwałam niewiele... Przejdę do recenzji. 


Szminka jak szminka, wygląd całkiem ładny - prosty, nie przesadzony, a samo opakowanie w sobie wygodne. Ale zawartość - tragedia.. Szminkę mam w dwóch egzemplarzach i mimo, ze kolory są naprawdę piękne to w żadnym stopniu ich to nie broni. 
Szminka jest tragiczna w aplikacji - jest po prostu tępa.. Myślałam, że te trudy przy nakładaniu wynagrodzi chociaż piękny mat. Szkoda, że szminka nawet przez chwile nie jest matowa. Od razu po nałożeniu wygląda okropnie, a po godzinie to istna tragedia -  zjada się nawet gdy nie piję, ani nie jem. Wizualnie nawet jak moje usta są wręcz w idealnym stanie, ona wygląda źle.. Dodatkowo wysusza usta i w zasadzie jedyną zaleta tej szminki to piękne gama kolorystyczna. Ale co mi po gamie kolorystycznej jak szminki nie da rady nosić? Na początku myślałam, że ten jeden egzemplarz jakiś felerny, ale to jednak nie to :( 


Zobaczcie jakie kolorki... :( 


Podsumowując, uważam, że ta szminka to totalny kit. Nie matuje, wysusza usta, wygląd estetyczny pozostawia wiele do życzenia, jej trwałość to max 1 godzina, a aplikacja do najprzyjemniejszych nie należy... Czyli jedno wielkie rozczarowanie.

A wy? Lubicie te szminki? Czy jednak nie sprawdzają się one u was, tak jak u mnie? :) 

22 komentarze:

  1. Nie miałam tych szminek. Mam matową w kredce i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio kupiłam jedną z tej serii i też nie była zbytnio super ale to chyba przez kolor sama nie wiem :/ ale za to inne serie uwielbiam a ta troche średniak u mnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz miałam okazję pomalować się tą w płynie i była świetna i musza ją koniecznie kupić :D A całej reszty nie testowałam :D

      Usuń
  3. Uuu to nie chcę :P Kobo ma teraz fajne pomadki w złotym opakowaniu. Teraz jest promocja na nie w natura -40% do 26.12 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O może się skuszę na jakiś żywy kolorek :D

      Usuń
  4. Kolorek chyba nie mój. Nie wiem czemu, ale ostatnio zraziłam się do ust w kolorach nude. Zdecydowanie bardziej podchodzą mi wyraziste, ciepłe kolory. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię i takie i takie :D Ale moje usta teraz są w tak tragicznym stanie, że żadna szminka nie będzie wyglądać dobrze.. :D

      Usuń
  5. jeszcze nie miałam, ale po Twojej opinii już chyba nie chcę
    Jeśli chodzi o kolor totalnie nie mój

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie takiego brakowało w kosmetyczce :D

      Usuń
  6. Mam jedną tą szminkę u mnie nawet ok się sprawdza, fakt jest tępa ale u mnie jest matowa, za to te płynne tragedia, mam rodzynek zamiast ust i brzydko to wygląda z bliska a ze środka się ściera neiestetycznie

    OdpowiedzUsuń
  7. mam jedną pomadkę GR (02) i jest całkiem okej, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolory ;) Lubię takie delikatne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam z tej kolekcji kilka pomadek i faktycznie dają radę. teraz poluje na matowe pomadki w płynie od Golden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam czasem dziwne wrażenie, że nie czytacie postów. Nie napisałam, że to pomadki dają rade tylko, że są tragiczne :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Mam kilka kolorów i u mnie się sprawdzają.Szkoda że ty się z nimi nie polubiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że u Ciebie się sprawdzają :D Wiadomo, nie ma kosmetyku, który będzie pasował wszystkim :D

      Usuń
  11. Mam dwie szminki z tej serii i jestem z nich zadowolona. Jednak moim faworytem zawsze będą pomadki z Rimmela, ponieważ lepiej się je aplikuje niż te z GR

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP