Maybelline master precise liquid eyeliner.

Cześć kochani! :) Dziś jeszcze przedświąteczny post. Ostatnio znów polubiłam się z kreską na oku i szukam swojego ideału do jej malowania, więc zapraszam do recenzji maybelline master precise liquid eyeliner! :) 



Zdecydowałam się na pisak, bo te płynne doprowadzają mnie do białej gorączki. Wybór padł na maybelline, ponieważ chciałam kuferek z natury i akurat on trafił do koszyka. 
Wygląd pisaka minimalistyczny, ale i przykuwający wzrok, w sumie taki jak lubię nie mam nic do zarzucenia. Sam się nie otwiera jest porządnie wykonany. Pisak jest bardzo cienki, precyzyjny, rzekłabym - idealny.


Kiedyś nie nienawidziłam pisaków, a teraz to moja miłość. Łatwość w aplikacji tego eyelinera jest naprawdę zaskakująca. Nie trzeba się dużo namachać żeby stworzyć idealną kreskę. Wyczarujemy tym pisakiem zarówno cienką jak i konkretną kreseczkę - wedle uznania. 
Produktu nie wylewa się za dużo i jest jego odpowiednia ilość, nie wysycha. 
Jeśli chodzi co po aplikacji - czerń jest bardzo intensywna, nie robią się grudki, a sam eyeliner nie pęka tak jak niektóre potrafią, jest całkiem trwały, ale potrafi się troszkę zetrzeć końcówka. 

Podsumowując eyeliner sprawdzi się u tych mniej wprawionych jak i u tych śpieszących się zawsze kobietek, bo jest naprawdę prosty w aplikacji. Myślę, że możemy to zawdzięczać odpowiedniej końcówce-nie za twardej, ale też nie za elastycznej, krótko mówiąc idealnie wyważonej. 
To naprawdę fajny eyeliner i zagości w moim kuferku na dłużej, nie wiem czy na stałe, bo obecnie do testowania czeka jeszcze eyeliner Loreal i jutro go zacznę testować, więc niebawem możecie spodziewać się recenzji, a może nawet porównania kilka eyelinerów. 

A wy kochane? Lubicie kreskę na oku, czy może to jednak nie wasza bajka?:) 
A na koniec cóż innego mi zostało jak nie życzyć wam Wesołych Świąt! :)  


33 komentarze:

  1. A ja paradoksalnie nie umiem się takim pomalować, próbowałam z paroma a najlepiej mi idzie z takimi w słoiczku i do tego skośny pędzelek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takim też umiem się posługiwać haha :D Jednak najlepiej własnie pisakiem :D

      Usuń
  2. Eyerlinery w pisaku do mnie nie przemawiają niestety. Kiedyś miałam i jakoś sobie radziłam, ale zrezygnowałam z nich już... kilka lat temu. Fajny kosmetyk, ale nie dla mnie.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może był za mało elastyczny? :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Ja posiadam płynny takim w piasku ciężko mi się posługiwać , lubię kreskę na powiece .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, ze masz sposób, którym Tobie się wygodnie manewruje :)

      Usuń
  4. Ja już dawno nie robiłam kresek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie umiem robić kreski, ale też jakoś specjalnie jej nie ćwiczę :D
    Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie wolę płynne a eyelinery a nie w pisaku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie płynne strasznie denerwują, z moim talentem malując się płynnym wyglądam jak panda :D

      Usuń
  7. Ja nie robię kresek.Wesołych Świat oraz Szczęśliwego Nowego Roku.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o kreski to tylko eyelinery w pisaku! Co prawda nie wychodzi mi za dobrze robienie kresek - więc nigdzie w nich się nie pokazuję, ale wierzę w powiedzenie: trening czyni mistrza, więc caly czas ćwiczę! :D
    Wesolych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Karpia szalonego,
    renifera pijanego,
    Mikołaja bogatego,
    bałwana śnieżnego,
    Sylwestra szampańskiego
    oraz szczęśliwego wskoku
    do Nowego Roku!
    By w Wigilię u rodzinki
    wszyscy mieli fajne minki.
    By przy stole chciał zagościć
    pakiet zdrowia i miłości.
    I u wszystkich był tak mocny
    by pozostał całoroczny.
    Wesołych Świąt! 🎄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochana! Wszystkiego co dobre i wesołych świąt!

      Usuń
  10. Do kresek używam jedynie kredek lub cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kredką nie namalowałabym więc podziwiam :D

      Usuń
    2. To ja eyelinera i podobnych nie używam bo mi oczy łzawią :(

      Usuń
  11. Ja ostatnio znowu wróciłam do kresek. Ten eyeliner świetnie by się u mnie sprawdził. Wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja kiedyś bardzo czesto używałam eyelinerów, później jakoś od tego odeszłam. Jednak coraz częściej chce do tego powróci, może skusze się na ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, aplikacja jest naprawdę przyjemna :)

      Usuń
  13. WESOŁYCH ŚWIĄT! :*

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nawzajem! :)
      Nie trzeba zostawiać linków - zawsze odwiedzam swoich komentujących.

      Usuń
  14. Lubię mieć kreskę na oku ale tylko taką zwykłą ponieważ nie za bardzo idzie mi rysowanie tych z jaskółką. Myślę że polubiłabym się z tym eyelinerem ponieważ takim zwykłym z pędzelkiem trzeba się naprawdę nieźle namachać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię kreskę na oku ale nie umiem jej narysować;/ jak wyjdzie mi jedna strona to druga jest koślawa;/ i tak w kółko;/ no chyba, że poświęce na to SPORO czasu to może, może.... ale lubię takie produkty do podkreślania lini rzęs albo do robienia kreski bez "jaskółki":) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałaś żeby przyklejać taśmę? :D Wychodzą super, ja na początku tak robiłam :D

      Usuń
  16. Bardzo rzadko robię kreski :) Ale jak już to właśnie pisakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam takich produktów, ale skoro piszesz, że u mniej wprawionych też się sprawdzi, to może mogłabym spróbować :) wygląda na fajny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć nawet na jakieś większe wyjścia, gdzie na makijaż możemy poświęcić trochę więcej czasu :)

      Usuń
  18. Nie przemawiają do mnie eyelinery w pisaku, zdecydowanie wolę te tradycyjne ;)
    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP