Mój mikołajkowy prezent!

Cześć kochane! Mam laptopa! Będą już regularne posty. Mam trochę zaległości więc dziś leci post związany ze współpracą z Rabble, a międzyczasie będę przygotowywać całą resztę.W tym roku prezent na mikołajki kupiłam samej sobie, fajnie kupować prezenty dla innych i widzieć ich radość, ale też nie wolno zapominać o własnych potrzebach. Mikołajki to taki czas w którym można sobie sprawić prezent i wprowadzić w świąteczny nastrój. 



Zacznę od prezentu od mamusi, ona doskonale wie jak bardzo lubię kosmetyki i kupiła mi Revlon Colorstay tylko tym razem w odpowiednim odcieniu. 180 to mój zdecydowany ideał! Jeśli ktoś jeszcze nie czytał to zapraszam do posta w którym go zachwalałam KLIK



Kolejne prezenty kupiłam sobie sama. Rabble rozpieściło mnie bonem do zalando i właśnie tam kupiłam pasek, który od dłuższego czasu był na mojej wishliście. Czarny pasek to taki podstawowy element w garderobie. Świetnie wygląda do koszul czy luźnych swetrów, własnie takiego mi brakowało! Dodatkowo ma fajny frędzelek, który jakoś skradł moje serce, można go odczepić w razie potrzeby. 

Teraz biustonosz - dobry biustonosz to podstawa! Noszenie go nie powinno być utrapieniem. Ja zdecydowałam się na szary z bardzo miękkimi miseczkami bez push-up, którego nie znoszę. Biustonosz jest naprawdę bardzo wygodny i idealnie dopasowany! Również kupiłam go na zalando. 


Organizer! Jak ja uwielbiam organizery, kalendarze, dzienniki - przyznaję to jakieś moje małe uzależnienie. Jednak od dłuższego czasu szukałam prostego organizera w formie takiego segregatora żebym w razie potrzeby wpinała co mi się podoba, znalazłam! Czarny, prosty, minimalistyczny, a planowanie jest banalnie proste! Swój zakupiłam w Lidlu za 15 zł, jakość jest naprawdę genialna i sam wygląd również. To coś takiego jak na zdjęciu, jedyne czym się różni, że pasek do zapinania ma węższy i ładniejszy :) 

W douglasie możecie zakupić Revlon, a tu macie jakieś rabaciki KLIK, jeśli tak jak ja uwielbiacie kosmetyki to myślę, że warto zajrzeć też do sephory i daje kolejne rabaty KLIK. Mnie kuszą cienie z sephora tym bardziej, że można w gratisie dostać jeszcze paletkę magnetyczną :) 


A wy co dostałyście na mikołajki? :) 

29 komentarzy:

  1. Masz rację, dobry biustonosz to postawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenty! Mama wie, co Ci się przyda :) Mi mama podarowała na Mikołajki książkę o koktajlach.
    A co do staników - mnie zawsze bardzo cieszy zakup ślicznej bielizny. Oczywiście musi też być wygodna, rzecz jasna.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, ja mam tyle książek kucharskich, a do żadnej nie zaglądam. Ale za to wczoraj kupiłam sobie książkę Dziewczyna z pociągu :D Tak zdecydowanie, ja choruje teraz na wszystko co szare i jak znalazłam ten biustonosz nie mogłam się oprzeć! :)

      Usuń
  3. Podkład to i mi by się przydał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zamawiać z ezebra :D ja upolowałam swój za 23 zł, bo akurat był dzień darmowej dostawy :D

      Usuń
  4. Gratuluję współpracy ;) ja bym nie pogardziła organizerem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, współprace podjęłam już bardzo dawno, ale tak naprawdę dopiero zaczęłam się w nią mocniej angażować :) Organizer jest naprawdę świetny! :)

      Usuń
  5. Mam ten podkład i go uwielbiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. super biustonosz ładny a prosty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stanik fajny, ja dostałam pizamke 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi by się przydała jakaś nowa, po świętach poszaleje :D

      Usuń
  8. Revlon to już klasyk, najlepszy wybór :)
    A biustonosz? Petarda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Revlon mój ideał :D Dziękuję! :*

      Usuń
  9. Ja bym była najbardziej zadowolona z podkładu. :))
    A na Mikołajki dostałam srebrne kolczyki i czekoladki. :)

    Obserwuję!
    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba byłam niegrzeczna bo Mikołaj zapomniał o mnie w tym roku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, nic straconego, ma jeszcze okazje się wykazać w wigilię! :)

      Usuń
  11. Podkład Revlon jest na mojej wish liście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto zawsze mieć go pod ręką szczególnie przy tłustej cerze! :)

      Usuń
  12. No super Mikołaj bym w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten biustonosz bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W tym roku zrobiłam sobie sama prezent a mianowicie bieliznę, wreszcie postanowiłam, że co miesiąc będę sobie kupować porządną bieliznę, nie tylko ze względów wizualnych, ale z praktyczności, takie tanie "bazarowe" biustonosze są do wyrzucenia po kilku praniach a jednak zainwestowanie w coś porządniejszego gwarantuje nam dłuższy okres użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Uważam, że lepiej zapłacić nawet i 200 zł za dobry stanik, niż kupować kilka sztuk po 20 zł i ciągle je wywalać, bo albo wychodzą druty albo jeszcze co innego. Druga sprawa, że te bazarowe nie mają zbytnio szerokiego wyboru i często kobiety biorą rozmiar pozornie dobry, a tak naprawdę np. obwodowo jest kompletnie źle dopasowany. Ale bardzo dobre postanowienie! Ja od dłuższego czasu kupuje może nie znakomitej jakości staniki, ale na dobrym poziomi w takich sklepach jak np. esotiq :)

      Usuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP