Kabos Nail Magic Oil.

Cześć kochani! Moja przerwa świąteczna znacznie się przedłużyła, za co przepraszam. Mimo, że mnie chwilowo nie było statystyka poszła znacząco w górę - a to wszystko za sprawą wpisu o odżywce Kabos. Dlatego dziś nie odchodzimy od tej marki, a jedynie pod lupę bierzemy inny produkt jakim jest magiczny olejek. Jeśli jesteście ciekawe jak u mnie się sprawdził - zapraszam! 



Jak cenicie w produktach uniwersalność i efektywność to możecie ten olejek kupować nawet w ciemno! :) To tak w roli zapowiedzi jak świetny jest ten produkt, chcę opisać go z kilku perspektyw - uczulenia na hybrydę i pielęgnacji paznokci, oraz zastosowaniach na innych partiach ciała. 

Zacznę może od tematu bardzo często przewlekanego w sieci - uczulenie. 
Po uczulenie na hybrydę, z opuchniętymi palcami, zniszczonymi paznokciami i często silnie towarzyszącym bólem, szukamy szybkiego i skutecznego rozwiązania na uśmierzenie bólu i regenerację bardzo zniszczonych paznokci. 
Sama byłam w identycznej sytuacji, szukałam w sieci czegokolwiek co mogłoby mi pomóc i tak od linku do linku, trafiłam na grupę Kabos, to właśnie tam najlepsze kobietki na świecie poleciły mi ten magiczny olejek i odżywkę, której recenzję możecie przeczytać TUTAJ, można rzec, że te dwa produkty to duet idealny. 
Ale wracając. 
Olejek ma super skład, znajdziemy w nim - żywicie z drzewa pistacjowego, olej jojoba, olej z awokado, olej arganowy, olej makadamia, olej ze słodkich migdałów. Skład jest bardzo przyjazny i przede wszystkim ma składniki, które w regeneracji paznokci sprawdzają się jak nic innego! :) 
Idealnie nawilżają, pozostawiają tłustą powłoczkę, która wręcz otula nasze paznokcie, sprawiają, że rosną jak szalone - a to akurat bardzo ważne, płytka po uczuleniu musi odrosnąć cała. U mnie olejek sprawdził się super w leczeniu uczulenia - idealnie nawilżał i nie podrażniał już mocno podrażnionych miejsc - a wręcz przeciwnie - świetnie je regenerował i sprawiał, że miałam patrzenie na swoje paznokcie, dłonie, skórki. 
A właśnie skórki! Koniec z wycinaniem - przy regularnym stosowaniu olejku nie będzie takiej potrzeby. Ze skórkami to jak z włoskami na ciele - im częściej je wycinamy tym odrastają większe i grubsze - znany temat prawda? Dlatego w płytkę paznokcia, skórki wmasowujemy magiczny olejek bez ograniczeń - w pracy, w domu, przed snem, po śnie, po obiedzie - jak wygodniej. 
Pierwsze efekty zauważycie już po tygodniu - po dłuższym, regularnym stosowaniu, wycinanie skórek pójdzie w zapomnienie, po uczuleniu nie będzie ani śladu, a w efekcie będziemy miały piękne, twarde paznokcie, które nie będą się rozdwajać - daje słowo! 

Tak jak mówiłam wcześniej, olejek ten cenię nie tylko za cuda jakie robi na moich paznokciach i dłoniach, ale również za jego uniwersalność, mianowicie - olejek możemy stosować na każdą partię ciała dzięki wspaniałemu składowi. 
Włosmaniaczki -  świetnie sprawdza się na włosach! Kiedy jestem w sytuacjach kryzysowych, gdzie moje włosy wszystko odrzucają, sięgam po ten olejek - nic ich tak nie dopieszcza. 
Suche miejsca na skórze - pestka! 
No i od siebie polecam na twarz - ja co jakiś czas stosuje taką bombę olejkową zawartą właśnie w magicznym olejku i moja skóra reaguje super! 

Wyjątkowo na koniec zostawiłam estetykę, aplikację i wydajność, bo jednak najważniejsze jest to jak super się sprawdza. Ale muszę przyznać, że wygląd wizualny trafia idealnie w mój gust - opakowanie jest po prostu piękne. Jeśli chodzi o aplikację - pipetka. Jak wiecie ja uwielbiam formę aplikacji pipetką. Wydajność oceniam na duży plus, mimo, że opakowanie ma 30 ml - to służy. Konsystencja - odpowiednia, a jak to kiedyś powiedziałam - idealnie wyważona. Nie za gęsta i nie za rzadka. Cóż ja mogę powiedzieć jak nie to, że olejek po prostu skradł moje serce! Produkt można zakupić TUTAJ w cenie 39zł. 

Podsumowując - magia istnieje! :) 
A może to właśnie wy borykacie się z uczuleniem na hybrydę? Opiszcie w komentarzu swoje historie! :) 

23 komentarze:

  1. Świetny olejek! :)
    Nie miałam pojęcia, że taki produkt istnieje.
    Też uwielbiam uniwersalne, wielofunkcyjne produkty i bardzo mnie cieszy, że ten właśnie taki jest!
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sounds super useful dear :) great review!

    NEW OUTFIT POST | Velvet Dreams.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sama uwielbiam takie produkty :) mam kilka np olejek z avocado też jest wielofunkcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam, używam i jestem zakochana :-)
    Karolino zapomniałaś napisać jak on OBŁĘDNIE pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze musiałam o czymś zapomnieć.. Racja zapach przepiękny!:)

      Usuń
  5. Olejek wydaje się być naprawdę ciekawy:-) Lubie takie uniwersalne produkty, ale zazwyczaj stosuje jakieś uniwersalne balsamy :-) bardzo fajnie się wszystko czyta. Ciekawe pomysły na zdjęcia :-) i moje kochane cotton balls :-) pozdrawiam z mroźnego Wrocławia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym coś takiego wypróbowała , szczególni podoba mi się to co napisałaś na jego temat o paznokciach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działanie super!:) Zdecydowanie mój numer 1 na liście ulubiencow :)

      Usuń
  7. Działanie megakuszące :)
    Mogłabyś przyciemnić tekst w notkach? Trochę ciężko się czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana,juz przyciemniony! :) Mój komputer ma chyba jakiś ciemny ekran bo wyglądał tekst na nim super a na telefonie tragedia :)

      Usuń
    2. Dzięki :) U mnie było odwrotnie :D wcześniej czytałam na telefonie i było ok

      Usuń
  8. Musze przetestować bo niestety po żelach moje paznokcie są TRAGICZNE ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam do tego odżywka, o której wspomniałam i paznokcie po czasie jak nowe :)

      Usuń
  9. Nie spotkałam się wcześniej z tą marką ale uwielbiam wszystkie olejki więc i ten chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc to nie kojarzę tego produktu, ale wydaje się całkiem fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest najlepszy i przede wszystkim - niezawodny! :)

      Usuń
  11. tego olejku akurat nie znam, ale chęnie bym go przetetsowała, bo mam strasznie kruche paznokcie
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  12. olejek naprawdę rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP