Uczulenie na hybrydę - detox. Regenerujemy zniszczenia jakie wywołało uczulenie na hybrydę.

Hej kochane o poranku! Do kawki czy herbatki nowy post. Tak jak mówiłam będzie o detoxie i jest. 
Detox - odpoczywamy od hybryd, regenerujemy skórki, opuszki i płytkę paznokcia. Jest to 2 faza po rozpoznaniu uczulenia i jego leczeniu o którym pisałam TUTAJ
Więc zapraszam kobietki, które wyleczyły paznokcie, a teraz chcą zregenerować to co po sobie zostawiło uczulenie. 

Tak jak mówiłam dziś idzie pod lupę detox. Poradę znajdą tu również osoby, które mają onycholize, zniszczoną płytkę, skórę - nie tylko na dłoniach.

Drugą fazę zaczynamy gdy zagoją się wszystkie otwarte rany i zostaną tylko zniszczenia, które wywołało uczulenie na hybrydę.

CO UŻYWAĆ, JAK I NA CO?

1. Acifungin forte - Środek przeciwgrzybiczy i bakteriobójczy - stosujemy przy onycholizie.
Używamy 2 razy dziennie przez 7 dni. 
2. Kabos Magic Oil - to olejek, który uratował paznokcie każdej z nas. Działa na każdej płytce paznokcia i każdemu pomoże. Magic Oil wcieramy w "gołą" płytkę paznokcia, opuszki, skórki - tyle razy dziennie ile uważamy, że jest to koniecznie - tu nie ma ograniczeń. Olejek świetnie regeneruje wszelkie zniszczenia. Jest nawet o nim oddzielny post KLIK
3. Maść oliwkowa ziaja naturalny opatrunek - Maść, która świetnie nawilża skórki, opuszki i po prostu skórę. Jeśli gdzieś wam została sucha skóra - smarujcie te miejsca. Również tyle razy ile jest to konieczne.
4.  Kuracja dermatologiczna krem Ziaja AZS - Krem, który mnie ratował wtedy kiedy moja skóra była szorstka i występował świąd - świetnie go łagodzi i nawilża. 
5. Kuracja dermatologiczna Olejek do mycia Ziaja AZS - On już był w fazie leczenia, ale pojawia się też tu - nie rezygnujmy z niego. Warto robić kąpiel nawet dla samych dłoni - miska, woda i nakrętka olejku do środka. A gdy regeneracji potrzebuje cała skóra - nalewamy do wanny i myjemy się tym zamiast żelu.

Wszystko kupicie w pobliskiej aptece, jedynie magic oil kupicie tylko na oficjalnej stronie KABOS (KLIK)

DOBÓR ODŻYWEK 

Przechodzimy do doboru odżywek.  Broń boże używać jakiś eveline 8w1 - narobicie sobie tylko gorszej biedy

1. Kabos Vitamin Booster - Odżywka witaminowa, która świetnie radzi sobie z płytką paznokcia - pozwala jej szybciej odrosnąć i swoją drogą wygląda pięknie. Jest to typowa odżywka - nie nadaje się pod lakier tradycyjny.
2. Kabos Nail Regenerator - Odżywka regenerująca, którą możemy stosować w fazie w której dołączamy lakiery tradycyjne.

Odżywki kupicie na oficjalnej stronie KABOS (KLIK)

Pamiętajcie również, że płytka musi cała odrosnąć.

O kolejnej fazie czyli wprowadzeniu lakierów tradycyjnych oraz dalszych krokach będzie w następnym poście - cierpliwości.

Ważne jest żebyście nie kombinowały, bo tu chodzi o wasze zdrowie. Nie oszukujcie samych siebie - stosując rzetelnie i sumiennie do wszystkiego co tu napisałam - gwarantuję wam, że wyjdziecie z tego i jeszcze będziecie mieć piękne paznokcie! 

Na koniec zostawiłam małą niespodziankę. Pamiętacie pazurki, jednej z naszych kobiet? Przypomnę wam. 


A tak wyglądają po 5 tygodniach rzetelnego leczenia, detoxu. 


A jedyne o czym możecie zapomnieć to o wycinaniu skórek - stosujcie sumiennie Magic Oil i zobaczycie, że cążki polecą szybciej do śmieci niż u was zagościły. 

Zapraszam ponownie do dyskusji, oraz do sumiennego detoxu - pamiętajcie walczycie o swoje paznokcie, o swoje zdrowie i lepsze samopoczucie! 

A żeby wam lepiej robiło się zakupy, to na Kabos trwa promocja do 11 marca - 8% 
KOD : DK2017

Regenerujcie pazurki, bo następny post, będzie wisienką na torcie :) 

20 komentarzy:

  1. Miałam bardzo podobnie tylko nie aż tak w zaawansowanym stopniu ;) ale też się wyleczyłam ;) U mnie to ode Semilaca ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze oby mnie to nie trafiło, bo dopiero co będę zaczynać przygodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jaką firmą zaczynasz przygodę? Moja złota rada to zaczynać przygodę z bezpiecznymi hybrydami takich firm jak kabos, shellac. Nie ma co bawić się w ruletkę - będzie, albo nie będzie.. Bo skutki mogą być tragiczne.

      Usuń
  3. Wpis dobry ale mam nadzieję że nie będzie mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przenieść się na bezpieczne hybrydy kiedy jest jeszcze na to czas :)

      Usuń
  4. Jestem zaszokowana ! O uczuleniu na hybrydę nie słyszę zbyt wiele. efekty kuracji godne pogratulowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście uczulenie na hybrydy jeszcze mnie nie dotknęło, ale coraz częściej słyszę od koleżanek że miały takie problem. Aktualnie ściągnęłam hybrydy i robię im taki mały detox bo i tak mam zniszczone paznokcie ;) Jak kiedyś mnie spotka to uczulenie, na pewno skorzystam z twoich rad ;)
    Mogłabym prosić o poklikanie u mnie w najnowszym poście w linki? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj trochę słabo.. Nie lepiej przejść na bezpieczne hybrydy? Używanie marek typu sem*, ne* to jak ruletka.

      Usuń
  6. Ależ się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga:-) W końcu ktoś w prosty sposób napisał co robić jak to nieszczęsne uczulenie się przytrafi. Super posty o uczuleniu i detoxie :-) Świetna robota :-)
    Dzięki Tobie wstąpiła we mnie nadzieja, że może jeszcze będę mogła się cieszyć hybrydami zdrowym dla moich paznokci i dla mnie:-)A myślałam że o hybrydach będę mogła już tylko pomarzyć :-) Czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy dotyczące hybryd tej firmy, ponieważ bardzo zaciekawiłaś mnie tą marką i nie ukrywam, że po detoxie ( płytka zrosła już w połowie) chętnie sprobówałabym tych hybryd :-) Dlatego jestem bardzo ciekawa Twojej opinii i spostrzeżeń na ich temat:-)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi naprawdę bardzo miło!:) już niedługo będzie jak rozpocząć bezpieczna przygodę z hybrydami oraz co będzie do tego niezbędne!:) pozdrawiam ciepło :) a jeśli chcesz wyślij mi na mojego emaila zdjęcia swoich paznokci i pogadamy gutosia.kg@gmail.com :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i propozycję :-) Szczerze, to nie ma się czym chwalić ;-) A tak poważnie to na szczęście należę do grona tych, które dość szybko się zorientowały że coś jest nie tak i moje pazurki bardzo nie ucierpiały. Ale chętnie podpytam w kilku kwestiach i podeślę zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne wpisy :-)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja cały czasu (od dwóch lat), używałam hybryd z AliExpress i nigdy nic mnie nie uczuliło, a ostatnio szarpnęłam się na top i bazę z Semilaca... uczulenie wyszło na drugi dzień, wyglądało to jak grzybica. Okropny swąd i schodząca skóra do mięsa z opuszków i popękana skóra pod opuszkami. Dopiero dochodzą do siebie. Moja wina, bo nie zrobiłam testu. Teraz już wiem. Ale na prawdę w życiu nie pomyślałabym, ze hybrydy z AliExpress mnie nie uczula, a Polska firma da mi w kość. Nie ładnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, te lakiery to bomba nie wiadomo kiedy wybuchnie. Nawet nie próbuj wracać do tych z aliexpress,bo będzie jeszcze gorzej, jak coś to napisz do mnie na email jak będziesz chciała :) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. A co sądzisz o Cosmetics Zone lub Pierrr Rene oczywiscie w formule 3free?-bede wdzięczna jesli coś wiesz

      Usuń
  10. U mnie uczulenie na indigo neonail semilac provocater i meaker. Juz zwatpilam czy będę mogla cieszyć sie pięknymi pazurkami. Trafiłam na informacje na temat firmy kabos. Skusiłam się. Czekam na dostawę. Będę testowala. Trzymajcie kciuki. To moja ostatnia deska ratunku 😊

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP