Rzęsy muszą być długie! - Tusz do rzęs Lovely Lash Extension.

Witam Was! O długich pięknych rzęsach marzy chyba każda z nas. Ja na szczęście nie mam co narzekać na ich grubość i gęstość, bo są naprawdę fajne. Jednak nie oznacza to, że każdy tusz do rzęs zrobi z nich firanki - niestety to tak nie działa. Ale dziś przychodzę z pozytywną recenzją, więc jedyne co mogę powiedzieć to - zapraszam do recenzji i oglądania efektów! :) 




Tusz wizualnie jest w moim guście. Poręczne opakowanie, wydobywa idealną ilość tuszu. Jeśli chodzi o konsystencję, to jest ona od razu taka jak być powinna - ani za rzadka, ani za gęsta, Szczoteczka jest silikonowa bardzo wygodna, z dużą ilością włosków - krótszych i dłuższych, które ułatwiają precyzyjną aplikację tuszu.


Tusz daje fajny efekt już po jednej warstwie, ja oczywiście i tak daje dwie, ale to kwestia tego, że lubię mocno wytuszowane rzęsy. Tusz spokojnie wytrzymuje cały dzień, jednak warunki bardzo ekstremalne to nie jego bajka. Wybaczam mu to, bo to naprawdę świetny tusz na codzień. 
Idealnie wizualnie wydłuża i pogrubia rzęsy, sprawia, że są wyraziste. W minutę można wyczarować wachlarz nie martwiąc się o nadmierne sklejanie. W normalnych warunkach nie kruszy się i nie odbija na powiecie, nie robi efektu "pandy" a rzęsy ciągle są w takim samym stanie jak na początku. 


Właśnie ogarnęłam, że nie wytuszowałam dolnych rzęs - ale uznajmy to za efekt zamierzony. 
Podsumowując to fajny tusz za małe pieniądze, bo kupicie go za ok. 10 zł w Rossmannie - teraz tylko czekać na promocję -49&% i testować! A podobno ma być w kwietniu tak swoją drogą. 
Fajnie wydłuża, pogrubia, czerń jest głęboka, wytrzymuje mniej ekstremalne warunki, a aplikacja jest bardzo łatwa, dodatkowo fajnie podkręca i nie podrażnia oczu co u mnie jest bardzo ważnym punktem.. W sumie spełnia wszystkie moje warunki z wyjątkiem jednego - ale i tak jest jednym z moich ulubieńców. 

Jeśli szukacie fajnego tuszu, nie za miliony, to jak najbardziej polecam! :) 
Macie jakiś swoich tanich ulubieńców? :) 

16 komentarzy:

  1. Chętnie go wypróbuję, wygląda bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jak za tak niską cenę efekt świetny. Na pewno skuszę się na promocji -49 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama na właśnie tej promocji skuszę się na jeszcze jakieś propozycje od lovely :)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię tusze z Eveline ;) Zawsze do nich wracam ;) Aktualnie używam tego słynnego, żółtego z Lovely ;) Jest w porządku, ale jednak wolę te z Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam, że tusze i inne kosmetyki Lovely nie sa dobre także zaskoczyłaś mnie :) Efekt wygląda fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej firmy podchodzę dość sceptycznie, bo mają kilka bubli, ale trafią się też jakieś perełki :) Oczywiście to tusz fajny na codzień, bo tak jak mówiłam - warunki ekstremalne nie jego bajka. Wtedy zawsze sięgam po niezastąpiony tusz bourjois :)

      Usuń
  5. Fajny efekt tego tuszu. Nie używałam to wcześniej. Z przyjemnością przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze się prezentuje i ładnie wygląda na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wyglądają Twoje rzęsy po zastosowaniu tego tuszu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się efekt na drugim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Ależ efekt :) No dosłownie rzęsy długaśne... jak z obrazka. Idealne :) Super. Dzięki za tę recenzję :)
    Pozdrawiam cieplutko :) Miłego, słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś ją miałam, ale nie sprawdziła mi się i oddałam mamie :). U Ciebie dała bardzo ładny efekt na rzęsach :). Zostawiam obserwację :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow !! jaki efekt ! muszę mieć ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń

Nie mam żadnych talentów, prócz namiętnej ciekawości - A. Einstein

Zawsze odwiedzam swoich komentujących i obserwujących, nie musisz zostawiać linków, z pewnością do Ciebie trafię! :)

Dziękuję za wszystkie komentarze, obserwację - to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)

TOP